Tenis Sport24.pl » Tenis » Aktualności
Puchar Davisa: Wypowiedzi przed spotkaniem Polska - Madagaskar
2012/02/10 00:01

Fyrstenberg/Matkowski
Ludmiła Mitręga
W najbliższy weekend reprezentacja Polski podejmie w Warszawie Madagaskar w ramach rozgrywek Pucharu Davisa. Kapitan naszych tenisistów Radek Szymanik wystawił do gry Grzegorza Panfila i Jerzego Janowicza oraz eksportową parę deblową Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami zawodników obu drużyn, których udzielili podczas konferencji prasowej.
Radosław Szymanik (kapitan reprezentacji Polski):
Mariusz Fyrstenberg:
Jerzy Janowicz:
Grzegorz Panfil:
Zo RABARIJAONA, kapitan drużyny:
Antso RAKOTONDRAMANGA (rakieta nr 1):
Jacob RASOLONDRAZANA (najstarszy w ekipie):
Każdy mecz chcemy wygrać. W tym jesteśmy faworytem i zrobimy wszystko, aby nie było niespodzianki. Znam tylko jednego z czterech reprezentantów Madagaskaru. Był w „20” rankingu juniorów ITF. Kilka lat pokonał w Australian Open Mateusza Szmigla. Rywale mają w ekipie trzech zawodników leworęcznych, którzy mogą sprawiać problemy swoim serwisem. Wydaje mi się jednak, że nie powinniśmy mieć problemu z wygraniem tego meczu.
Mariusz Fyrstenberg:
Nie znam nikogo z obecnej ekipy Madagaskaru. Nie pamiętam też poprzedniego meczu z tą druzyną, chociaż w nim wystąpiłem. To było bardzo dawno. Nawierzchnia jest bardzo szybka. Jeśli któryś z rywali będzie miał swój dzień i utrzyma dobry serwis, to może być problem z przełamaniem go, ale uważam, że powinno być OK. Uważam, że z Marcinem gramy teraz o wiele lepiej niż na początku zeszłego roku. Szkoda Australian Open, ale są jeszcze trzy Wielkie Szlemy i dużo szczytów do zdobycia.
Jerzy Janowicz:
Nowy sezon i dużo zmian – mam nowego trenera od przygotowania fizycznego, nowe rakiety, nowe nastawienie. Jestem zawziętym zawodnikiem i postanowiłem sobie, że udowodnię wszystkim, na co mnie stać. Mam nadzieję, że ten rok będzie przełomowy, stąd te wszystkie zmiany.
Grzegorz Panfil:
Nie boję się zawodników z Madagaskaru. Porządnie przepracowałem okres przygotowawczy, forma wydaje się być dobra. Przed zgrupowaniem byłem na dwóch turniejach w Niemczech. Jeśli czegoś mi brakuje, to chyba tylko ogrania.
Zo RABARIJAONA, kapitan drużyny:
Przede wszystkim chciałem powiedzieć „Dzień dobry Polsko”. Dziękujemy za miłe, choć bardzo mroźne powitanie. Przylecieliśmy prosto z Madagaskaru, a tam było ok. 28-30 stopni. W Grupie II Strefy Euro-Afrykańskiej zagramy pierwszy raz, od kiedy nasza reprezentacja występuje w Pucharze Davisa. Zawodnicy, których powołałem do drużyny, to całkowicie nowe pokolenie tenisa z Madagaskaru.
Antso RAKOTONDRAMANGA (rakieta nr 1):
Mam 23 lata. Na co dzień gram we Francji, a także w lidze belgijskiej. Jestem studentem uniwersytetu w Grenoble. Mam 1 punkt ATP i jestem na 1606. miejscu w rankingu. Już reprezentowałem Madagaskar w Pucharze Davisa, brałem także udział w uniwersjadzie. Moim marzeniem jest występ na igrzyskach olimpijskich. Mam brata bliźniaka, który gra mniej ode mnie, ale na Madagaskarze już graliśmy razem w deblu.
Jacob RASOLONDRAZANA (najstarszy w ekipie):
Mam 27 lat. Podobnie jak mój kolega gram we Francji, gdzie pokonałem kilku zawodników wyżej sklasyfikowanych niż ja. Jestem mistrzem wszystkich wysp wokół Madagaskaru i Oceanu Indyjskiego, zdobyłem także srebrny medal igrzysk afrykańskich. Moim marzeniem jest oczywiście granie i wygrywanie w turniejach ATP. Mam nadzieję, że pewnego dnia uda mi się też wystąpić w igrzyskach olimpijskich.
Źródło: inf. prasowa
Wyświetleń: 292
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
wieslawsanok [6467/19518]
2012/02/10 15:20
Jeśli ekipa Madagaskaru znalazła się w II grupie Strefy Euro-Afrykańskiej oznacza,ze nie powinna być *chłopcem do bicia*.
Zgłoś naruszenie
Ocena:
3.11
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








